Ostatnia przez Wielkanocą niedziela to Niedziela Palmowa, a zwyczaj święcenia palm znany jest od średniowiecza. Zgodnie z tradycją szykowane na ten dzień palmy to albo te kolorowe, z ususzonych traw i kwiatów, albo gałązki zielonego bukszpanu, bądź też pęk wierzbowych bazi. Zgodnie z polską tradycją palmy wykonywane są z gałązek wierzby, która ze względu na wielką wytrzymałość i szybki wzrost już od starożytności była uznawana za symbol zmartwychwstania i nieśmiertelności. W Polsce zwyczaj robienia palm i ich święcenia znany jest od średniowiecza. Tradycyjne palmy robi się z wiklinowych i wierzbowych witek, wplatając w nie gałązki bukszpanu, barwinka, borówki, a także gałązki malin i porzeczek, ściętych w Środę Popielcową i przechowywanych w wodzie, by na czas Niedzieli Palmowej puściły pąki. A w Wielką Sobotę poświęcone palmy pali się, a popiół z nich używa się w następnym roku w Środę Popielcową.
Jeszcze do dziś tradycja robienia wielkanocnych palm utrzymuje się w kilku miejscach w Polsce. Na Kurpiach do zrobienia palmy używa się ściętego drzewka jodły lub świerka, ozdobionego widłakiem, wrzosem, borówką, kwiatami z bibuły i wstążkami. Górale robią palmy z pęku gałązek wierzbowych, wiklinowych lub leszczynowych z czubem z bazi, jedliny i bibułkowych kwiatów i wstążek. W Rabce i Lipnicy Murowanej co roku odbywają się konkursy na najdłuższą i najpiękniejszą palmę.
Najpowszechniejsza obecnie w Polsce jest palma pochodząca z okolicach Wilna, ta wspomniana na początku: niewielka, upleciona z barwionych i ususzonych kwiatów, traw i mchu, która upowszechniła się w całej Polsce stosunkowo niedawno.
Z palmami wielkanocnymi wiąże się wiele ludowych zwyczajów i wierzeń, na przykład poświęcona palma chroni ludzi, zwierzęta, domy, pola przed czarami, ogniem i złem, a zapewnia Boże błogosławieństwo; połykanie bazi zapobiega bólom gardła i głowy; „bicie” palmami zapewnia zdrowie, a bazie z poświęconej palmy zmieszane z ziarnem siewnym podłożone pod pierwszą zaoraną skibę zapewniają urodzaj.













